Już dzisiaj mecz o Superpuchar Polski 2016. W stolicy Legia Warszawa zmierzy się z Lechem Poznań. Zapowiada się niełatwe spotkanie, w niełatwych warunkach – murawa stadionu przy Łazienkowskiej nadal jest w opłakanym stanie, ale mimo tego determinacji nie brakuje. Pierwszy oficjalny mecz w tym sezonie może być spotkaniem pełnym walki.

Jest to pierwszy mecz w sezonie 2016/17 i jednocześnie debiut nowego trenera Legii Warszawa, albańczyka Besnika Hasi, który nie kryje dużych, przedmeczowych emocji, jakie mu towarzyszą. – Jestem bardzo podekscytowany. Wiele słyszałem o kibicach Legii, miałem już okazję ich zobaczyć, ale dopiero w czwartek przekonam się jak dopingują drużynę w meczach – powiedział Hasi.

Co kapitan Legii i trener powiedzieli na konferencji przedmeczowej?

Jakub Rzeźniczak: Stan boiska może wpłynąć na płynność gry. Trzeba się skupić na samej grze, nie stanie murawy. W kolejnych meczach będzie dużo lepiej.

Besnik Hasi: – Każda gra dla jest dla nas ważna. Superpuchar jest pierwszym meczem w sezonie, meczem istotnym, oczywiście zawalczymy o wygraną. Brakuje nam paru graczy. Nie chcę szukać wymówek. To, na czym nam jutro zależy, to brak kontuzji. Na eliminacje Ligi Mistrzów potrzebujemy wszystkich. Niestety wydaje mi się, że piłkarze którzy grali na Euro nie będą gotowi na HSK.

– Harmonogram nie jest idealny, ale sprawy tak się właśnie mają, i nic z tym nie zrobimy. Pięciu graczy Legii grało na Euro, to dla Klubu ogromny sukces. Drużyna była niekompletna, warunki nie były idealne, ale miałem sporo satysfakcji widząc mentalność drużyny, dobre nastawienie. Nie osiągniemy formy w jeden dzień, musimy ćwiczyć ciężko. Kiedy zespół stanie się kompletny, dołączą pozostali, będziemy dużo lepsi. Dobre jest to, że inni piłkarze, którzy wcześniej nie dostawali wielu szans, mieli okazję pokazać mi co umieją, walczyć o swoją pozycję na boisku. Krok po kroku będziemy dochodzić do formy, nie ma co narzekać. Teraz ważna jest dla nas koncentracja.

– Dobrze, że od razu mamy zagrać pierwszy mecz u nas. Czytałem, że Lech ma drużynę gotową na Mistrzostwo Polski. Zobaczymy na ile jesteśmy gotowi.

Jakub Rzeźniczak: – Każdy mecz przeciwko Lechowi jest specjalny, i towarzyski, i ligowy. Tu smaczkiem jest fakt, że Legia ma szansę na kolejne trofeum. Już cztery razy graliśmy ze mną w składzie o Superpuchar, udało się raz. Chciałbym go zdobyć po raz drugi, nawet jeśli nie ma wielkiego prestiżu, powinien trafić do nas.

– U trenera Hasiego jest duży nacisk, byśmy utrzymywali się długo przy piłce. Styl jest mniej bezpośredni niż u Czerczesowa. Dbamy o wyższą kulturę gry.

Besnik Hasi: – Aleksandar Prijović mógł zagrać już w ostatnim meczu sparingowym. Ale dzień był deszczowy, było sporo kontaktu, obawiałem się o kontuzję. Jutro Prijović wyjdzie na boisko - ale czy zagra pełny mecz, to się dopiero okaże. Hama wygląda lepiej, ale jest za wcześnie by zagrał w meczu o Superpuchar. Na pewno nie chcę nakładać dodatkowej presji na mniej doświadczonych, młodszych piłkarzy. Ostateczne decyzje zostają podjęte jutro.

Zbigniew Boniek kilka dni temu na Twitterze pokazał, w jakim stanie jest murawa przed meczem: