Nie milkną echa wtorkowego finału Pucharu Polski w piłce nożnej.

Jak można się tego było spodziewać, obie drużyny, Legia Warszawa i Lech Poznań zostały obłożone karami w związku z zachowaniem kibiców na PGE Narodowym podczas meczu u Puchar Polski. Wartość kar dla stołecznego klubu jest dużo mniejsza niż dla Kolejorza.

Wojskowi będą musieli zapłacić 100 tys. zł oraz pokryć koszty naprawy szkód wyrządzonych przez kibiców klubu. Zniszczone zostały między innymi tradycyjnie już krzesełka. Koszt każdego z nich to około 250 zł. Kara może wydawać się znikoma w porównaniu do tej z jaką spotkał się Lech Poznań.

W przypadku Kolejorza, wysokość kary pieniężnej wynosi 250 tys. zł. To dopiero początek problemów klubu. PZPN zakazał udziału publiczności Lecha w rozgrywkach Pucharu Polski oraz w meczu o Superpuchar Polski w miejscowości, która jest siedzibą klubu w okresie jednego roku. Dodatkowo, do końca sezonu zakazuje się wyjazdów zorganizowanych grup kibiców na rozgrywki Ekstraklasy. Poznaniacy będą musieli naturalnie zapłacić również za wszystkie szkody powstałe podczas meczu na stadionie. Finalna kwota będzie znana po ostatecznym oszacowaniu zniszczeń.

Konrad Hamelusz/fot. wikimedia.org