Piłkarze Legii zremisowali w Szczecinie z Pogonią 0:0. Jak zawodnicy naszej drużyny skomentowali ostatnie spotkanie w fazie zasadniczej? Przekonajcie się sami !

Artur Jędrzejczyk: Niestety nie wywieźliśmy stąd zwycięstwa, ale jesteśmy na czele tabeli, a to dla nas najważniejsze. Teraz czekamy na kolejne mecze, w których trzeba wygrać. Zajmujemy się sobą i nie spoglądamy na rywali. 

 

Nie wiem, czy był karny. Moim zdaniem miałem rękę przy sobie, a piłka poszła po brzuchu. Mówiliśmy też w szatni o sytuacji z Guilherme, ale wiadomo, że akcja szybko się toczyła i trudno teraz to ocenić. W każdym meczu trzeba się starać. Nie będę oceniał gry Pogoni, bo dla nas najważniejsza jest nasza forma.

 

Aleksandar Prijović: Fazę zasadniczą kończymy na pierwszym miejscu, przed nami runda mistrzowska, najważniejsza część maratonu w grze o mistrzostwo. Jestem pewien, że będziemy dobrze przygotowani do walki i udowodnimy to dobrymi wynikami. Dzisiejsze spotkanie było bardzo trudne, a my chcieliśmy je wygrać. To, że niektórzy grali na innych pozycjach niż zwykle, nie było żadnym problemem, dobrze wywiązali się ze swoich zadań. Włożyliśmy w mecz dużo serca i walki, nie daliśmy się zdominować w środku pola, ale niestety tylko zremisowaliśmy.

 

Michał Pazdan: Celem było zwycięstwo, bo to była dla nas najlepsza opcja. Punkt nic nam nie dał, a gdybyśmy wygrali, mielibyśmy jedno ''oczko'' więcej w rundzie finałowej. Mecz nie był porywający, oba zespoły ostro walczyły. Musimy lepiej wykorzystywać nasze możliwości. Żadna z drużyn nie jest zadowolona z wyniku spotkania. 

 Ostatni raz w drugiej linii zagrałem sześć miesięcy temu. Nie liczę momentu spędzonego na tej pozycji w półfinałowym meczu z Zawiszą. Trudno jest przestawić się z nominalnego miejsca na boisku na inne. Problemy są zwłaszcza z grą ofensywną, nie byłem z niej zadowolony.