W środę Senat przyjął takie zmiany w prawie, które spowodują, że spółdzielcami będą mogły być tylko osoby posiadające prawo do lokalu. To ważny krok w kierunku ograniczenia samowoli prezesów i zarządów spółdzielni mieszkaniowych, wspieranych przez tzw. członków oczekujących.

Chyba wszyscy członkowie spółdzielni wiedzą, że prezesi spółdzielni potrafią na głosowania w sprawie wyboru zarządu spółdzielni tzw. członków oczekujących przywozić pełne autobusy „członków oczekujących”. Dzięki ich głosom mogą później swobodnie dysponować majątkiem spółdzielni,np. gruntami czy wolnymi mieszkaniami, nie licząc się zupełnie z pozostałymi spółdzielcami.

Z powodu takich patologii w wielu spółdzielniach są tzw. wieczni prezesi, których praktycznie nie można odwołać. Wielu z nich zarządza powierzonym im majątkiem wbrew woli i stanowisku większości spółdzielców-właścicieli lokali.

Początkowo senatorowie nie zgadzali się na zmiany w w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych, ale ostatecznie postanowił je przegłosować. Najważniejsza zmiana dotyczy definicji spółdzielcy.

Teraz członkostwo będzie związane wyłącznie z posiadaniem w spółdzielni prawa do lokalu. Ponadto członkami spółdzielni mogą być osoby bliskie tym, którym wygasło spółdzielcze prawo do lokalu. W tym celu będą musiały złożyć pisemne zapewnienie o gotowości do zawarcia umowy o ustanowienie tego prawa.

Ta zmiana właśnie może sprawić, że nieodwoływalni dotąd prezesi stracą swoje stanowiska.

Poprawki Senatu określają  także zasady rozliczania funduszu remontowego z właścicielami lokali, którzy przestają być członkami spółdzielni. Będą oni w dalszym ciągu współwłaścicielami środków zgromadzonych w funduszu remontowym w wysokości, która odpowiadała udziałowi we współwłasności nieruchomości w dniu, w którym osoba przestała był członkiem spółdzielni.

Senat zmienił także przepisy, które uniemożliwiały spółdzielni podejmowanie decyzji o wygaśnięciu lokatorskiego prawa do lokalu osobie, która popełnia wykroczenia przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu lub zalega z opłatami. Spółdzielnia nie będzie mogła zadecydować o wygaśnięciu tego prawa również przypadku byłych małżonków (np. po rozwodzie, bądź w przypadku śmierci małżonka), jeżeli nie podjęli oni decyzji o tym, komu przypada prawo do lokalu.

Za przyjęciem noweli z poprawkami głosowało w minioną środę 72 senatorów, przeciwko była jedna osoba. Od głosowania wstrzymało się 14 osób.