Dwuletnia budowa centrum handlowego na Grochowie dobiega końca. Na ścianie budynku zawisnął sentymentalny neonowy napis. Czy Universam jeszcze istnieje, czy to już tylko złudzenia?

Uniwersam Grochów to legendarny dom handlowy, który od 1977 do 2016 roku działał przy rondzie Wiatraczna. Był pierwszym w stolicy tego typu budynkiem. Mieścił kilkadziesiąt punktów handlowo-usługowych, m.in.: sklep spożywczy, kiosk, pralnię, kwiaciarnię, salon fryzjerski, oddziały bankowe, punkt krawiecki, kawiarnię z dyskoteką, restaurację i salę bankietową. Był miejscem rozrywki, załatwiania przez mieszkańców formalności i robienia niezbędnych zakupów. Wielu warszawiaków z tego rejonu z sentymentem wspomina to miejsce. Niektórzy nawet żalą się na fakt, że zostało ono zastąpione nowoczesną konstrukcją.

W 2016 roku mieszkańcy dostali wiadomość o wyburzeniu centrum handlowego i planach powstania na jego miejscu 17-piętrowego apartamentowca. Budowa nowej konstrukcji trwała dwa lata, a odpowiedzialna za nią była firma Unibep. Dziś trwają prace wykończeniowe, a także prace nad zagospodarowaniem terenu wokół apartamentowca. Wiadomo już, że dwa pierwsze piętra pełnić będą funkcję handlowo-usługową. Powyżej, powstać ma 470 mieszkań. Budynek ma zostać oddany do użytku już niebawem.

Emocje związane z nowo powstającą galerią jeszcze nie opadły. Wręcz przeciwnie, w ostatnim czasie część mieszkańców znowu zaprotestowała, a to za sprawą neonowego napisu „Universam”, który zawisnął na ścianie budynku. -To nie jest żaden Universam! Ten nowoczesny moloch nie ma nic wspólnego z dawnym domem handlowym – komentuje sprawę jeden z mieszkańców Grochowa.

Nie tylko starsze pokolenie, ale także młodzi ludzie twierdzą, że dzielnica lekką ręką pozbyła się kultowego miejsca, zastępując je przeciętnym budynkiem, takim, który w Warszawie spotkać można na każdym kroku. Kwestionują jego zamysł i nie podoba im się, że pozbawiono ich możliwości korzystania z przydatnych usług krawca, zegarmistrza czy usług ubezpieczalni i banków w jednym miejscu. A napis, który od jakiegoś czasu widnieje na ścianie apartamentowca uznają za nieudolną próbę ożywienia kultowego Uniwersamu. Czy powyższa krytyka jest aby na pewno zasadna? Na stronie wykonawcy czytamy, że nowy budynek będzie miejscem pełnym zieleni i pozwoli mieszkańcom nie tylko zrobić zakupy, ale także zrelaksować się i rozerwać. Władze dzielnicy, jak i inwestor zdają się liczyć z mieszkańcami i ich sentymentalnym podejściem do Uniwersamu Grochów. -Jest to jedno z najważniejszych miejsc na mapie dzielnicy Praga Południe w Warszawie. To miejsce centralne, miejsce z historią. Jest ono ważne i kultowe dla mieszkańców tej dzielnicy – mówił Tomasz Kucharski, Burmistrz Dzielnicy Praga Południe w czasie uroczystości z okazji ukończenia prac konstrukcyjnych.

Z naszych obserwacji wynika, że nie wszystko przy Wiatracznej 207 uległo zmianie. Zgodnie z obietnicą zachowania starych funkcji, pozostawiono nawet „Społem”, jednak w nieco ulepszonej wersji. O tym, czy wykonawcom udało się połączyć nowoczesność z kultowym charakterem przekonamy się tak naprawdę dopiero wtedy, kiedy drzwi do galerii przy rondzie Wiatraczna zostaną na dobre otwarte, a to – już 28 lutego.

Martyna Kędziorek/fot. wikipedia, dantex.pl