Bielański magistrat, to podobnie jak inne instytucje tego typu miejsce raczej poważne. Na codzień bywają tu przede wszystkim dorośli, którzy załatwiają wiele różnych formalności. Ale w piątkowe popołudnie (9 grudnia) było zupełnie inaczej.

Tego dnia, foyer sali widowiskowej zamieniło się w... Manufakturę Słodyczy Święteo Mikołaja. Od samego rana, w ratuszu panował prawdziwie świąteczny gwar, ruch i ożywienie. A Śnieżynki i elfy pracowały dzielnie, aby wszystko było gotowe na przyjęcie najmłodszych gości i tego nieco starszego, ale równie ważnego, czyli Świętego Mikołaja. Zadanie udało im się wypełnić w stu procentach! Urząd dzielnicy zamienił się w prawdziwie bajkową krainę, na choinkach rozbłysły światełka i rozbrzmiały świąteczne piosenki. Gdy pojawiły się dzieci z bielańskich placówek wsparcia dziennego, wszystko było dopięte na ostatni guzik i natychmiast zrobiło się radośnie. Zabawie nie było końca, bo w Manufakturze Słodyczy każdy z gości znalazł coś dla siebie. Były m.in.: warsztaty wyrobu czekoladek i zdobienia świątecznych stroików oraz dekorowania pierników i pokazy cyrkowe. Nie zabrakło również wspaniałych życzeń świątecznych i tego, co wszystkie dzieci lubią najbardziej, czyli prezentów. Mikołaj miał ich tyle, że aż  musiał wezwać do pomocy: Zastępców Burmistrza Bielan: Grzegorza Pietruczuka oraz Włodzimierza Piątkowskiego, a także Wiceprzewodniczącą Rady Dzielnicy Annę Czarnecką i radnego Wojciecha Borkowskiego.

ML/Fot. Fanpage UD Bielany