5 stycznia została podpisana umowa na wykonanie projektu tunelu pomiędzy ulicami Marsa i i gen. A. Chruściela „Montera”. Wykonawca musi oddać gotowy projekt nie później niż za 18 miesięcy. Na tunel trzeba będzie jednak poczekać jeszcze kilka lat.

-Podpisaliśmy umowę na wykonanie projektu i uzyskanie potrzebnych decyzji na budowę tunelu pod torami kolejowymi w Rembertowie – pomiędzy ul. Marsa a gen. A. Chruściela "Montera". Wykonawca – Schüßler-Plan Ingenieurgesellschaft mbH – ma na to 18 miesięcy - poinformowała na swoim Twitterze wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska. -Nareszcie. Jest nadzieja, że za jakieś 10 lat pojedziemy (...) - skomentował jeden z internautów.

Rembertowianie, a także inni warszawiacy przejeżdżający trasą w okolicach Chruściela mają prawo się niecierpliwić. Sprawa z tunelem ciągnie się od dobrych kilku lat. W 2016 roku grupa aktywistów przeprowadziła pikietę, zarzucając urzędnikom opieszałość. Jak mówili, korki przy przejeździe kolejowym są nie do zniesienia, a miasto nie robi nic, by ten problem rozwiązać. W sierp
niu ubiegłego roku mieszkańcy złożyli w Zarządzie Miejskich Inwestycji Drogowych petycję, pod którą podpisało się blisko półtora tysiąca osób. Na ile protest mieszkańców przyspieszył tę sprawę, trudno powiedzieć. Jedno jest jednak pewne – umowa z wykonawcą w końcu została podpisana i jesteśmy już bliżej celu niż dalej.

Tunel w Rembertowie pozwoli na bezkolizyjny przejazd pod linią kolejową nr 2 Warszawa Zachodnia – Terespol. W ramach modernizacji, oprócz podziemnego przejazdu przy ul. Chruściela, powstać ma także wiadukt w ciągu ulicy Chełmżyńskiej – na skrzyżowaniu linii kolejowej nr 2 z ulicą w okolicy istniejącego przejazdu, a także drugi tunel, w Wesołej, w ciągu ulicy 1 Praskiego Pułku w połączeniu z Okuniewską. Inwestycja obejmuje również przebudowę peronów i infrastruktury miejskiej w obrębie tuneli.



fot. ZMID Warszawa, targeo.pl