Parking przy ul. Bełdan na Służewcu ma się zamienić w nowy blok. Mieszkańcom osiedla wyraźnie się to nie podoba. Chcą wstrzymać inwestycję.

Nowy budynek ma pomieścić dwieście mieszkań, z czego spółdzielnia „Służewiec” jest niewątpliwie dumna. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że w miejscu planowanej inwestycji, między ul. Bełdan i ul. Karczmarskiego znajduje się parking na 160 miejsc, z którego korzysta większość mieszkańców osiedla. Podczas Rady Osiedla Służewiec Południowy pojawiło się wiele głosów sprzeciwu i obaw. Mieszkańcy zgodnie stwierdzili, że jeśli nowy blok powstanie, znalezienie miejsca parkingowego w okolicy będzie nie lada wyzwaniem.

Prezes SM „Służewiec” - pani Maria Gołębiowska zapowiedziała jednak, że spółdzielnia szykuje 47 miejsc postojowych w innych lokalizacjach. 31 samochodów pomieści strzeżony plac przy ul. Ostrzyckiej – ok. 500 metrów od osiedla, a 16 aut pomieści parking za tyłach Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego przy ulicy Szturmowej – mniej więcej 650 m dalej.

W obu przypadkach mieszkańcy zapłacą za postój 200 zł miesięcznie. Dodatkowo, możliwe będzie wynajęcie części miejsc w nowym apartamentowcu. Jak twierdzą mieszkańcy, jest to jakaś alternatywa, jednak mimo wszystko prawda jest taka, że ich codzienny komfort znacznie spadnie. Spółdzielnia z kolei utrzymuje, że nie ma obowiązku zapewnienia mieszkańcom tak dużej ilości miejsc parkingowych i do tej pory, wynikało to z jej dobrej woli.

MK/fot. SM Służewiec