W czwartek, 10 sierpnia do dyspozycji Warszawiaków i turystów oddany został kolejny fragment dwukilometrowej promenady nad brzegiem Wisły. Zaprojektowały je dwie pracownie architektoniczne: RS Architektura Krajobrazu Dorota Rudawa oraz Artchitecture, a wybudowała firma Skanska.

-Na początku pierwszej kadencji obiecałam warszawiakom bulwary i to, że przybliżymy Warszawę do rzeki – i słowa dotrzymałam. Dokładnie 2 sierpnia 2015 roku oddaliśmy mieszkańcom pierwszy odcinek na Podzamczu. Dziś oddajmy kolejny. Tym samym mamy już ponad 2 kilometry nadbrzeżnej promenady – mówiła podczas uroczystego otwarcia prezydent Stolicy, Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Pierwszy odcinek, czyli tzw. Bulwar Karskiego rozciąga się od Podzamcza do mostu Śląsko-Dąbrowskiego i ma kilometr długości. Znajdują się tu deptak, miejsca do siedzenia i leżenia oraz ścieżka rowerowa. Na zaprojektowanej z myślą o osobach niepełnosprawnych oraz rodzicach z dziećmi w wózkach części znajduje się też mnóstwo zieleni. Podczas spaceru możemy się także posilić i wypić pyszną kawę w jednym z lokali popularnej sieci.

Kolejny, otwarty w połowie czerwca br. (po niespełna trzech latach budowy) fragment bulwarów ma długość 800 metrów. Znajduje się w sąsiedztwie Centrum Nauki Kopernik i pawilonu MSN oraz małęgo amfiteatru. Do dyspozycji spacerowiczów są tu: trampoliny, plaża z wiklinowymi koszami do opalania, leżaki oraz pawilony gastronomiczne i wystawiennicze. Oko cieszą natomiast: figury ryb, fontanna i mini rzeka. Nabrzeże uformowane zostało tak, żeby mogły cumować tam statki.

Nowy, właśnie oddany Warszawiakom fragment bulwarów ma ponad 400 metrów długości i jest dedykowany Wiśle, a konkretnie jej kaprysom i zagrożeniom, jakie przez lata nam przynosi. Znajdziemy tu więc m.in.: elektroniczny wodomierz, który pokazuje aktualny stan rzeki oraz informacje (poziome i pionowe) o historycznych najniższych i najwyższych poziomach wody w Wiśle. Oprócz tego, na promenadzie jest jeszcze jeden, mniejszy amfiteatr oraz przejście pod Wisłostradą łączące promenadę z Krakowskim Przedmieściem (przez ul. Bednarską).

Na wybudowanych za blisko 60 mln zł bulwarach znajduje się również osiem pawilonów usługowych wyposażonych w pełny węzeł sanitarny i zaplecze kuchenne. Co ważne, pawilony posadowione są na pływakach, które unoszą je w czasie przejścia fali wezbraniowej.

Usatysfakcjonowani powinni być również miłośnicy zieleni, bo tej tu nie brakuje. Na nowym odcinku bulwarów posadzone zostało m.in.: około 30 grabów, 7 lip, 5700 wierzb purpurowych "Nana", 1900 berberysów, 1080 płożących berberysów "Green carpet" oraz 2000 wierzb wiciowych.

Trudno się więc dziwić, że Hanna Gronkiewicz-Waltz nie kryła zadowolenia podczas uroczystości otwarcia. -Mogę powiedzieć, że nasze bulwary są najładniejsze w Europie, jeśli nie na świecie. Nie ma takich ani nad Tybrem, ani nad Tamizą, ani nad Sekwaną, są niezwykłe, bo Wisła jest wyjątkowa. Ich zdjęcia będą we wszystkich przewodnikach po Warszawie - powiedziała pani prezydent i zaapelowała do mieszkańców: -Dbajmy o te bulwary. My je oczywiście sprzątamy, ale nie śmiećmy tu, bądźmy odważni w zwracaniu uwagi, jeśli ktoś rzuci butelkę czy papier. Warszawa ma opinię miasta bardzo czystego i czyste powinny być także bulwary, bo one są nasze, wspólne.

ML/fot. Wikipedia