W każdym mężczyźnie drzemie mały chłopiec – taka opinia krąży wśród pań. Okazuje się, że chyba mają rację, bo jak inaczej wytłumaczyć fakt kradzieży klocków, dokonanej przez dorosłego mężczyznę?

Sebastian P. wpadł na gorącym uczynku tuż po tym, jak próbował przywłaszczyć sobie markowe klocki warte ponad 300zł i próbował wyjść z nimi ze sklepu pomijając punkt kasowy. Uczynek 40-latka zauważył pracownik ochrony, który usiłował zatrzymać złodzieja. Ten jednak tak bardzo chciał zatrzymać swój łup, że uderzył ochroniarza pięścią w twarz. Pracownicy sklepu postanowili więc wezwać na pomoc policję. Podczas interwencji ursynowskich funkcjonariuszy okazało się, że nie było to pierwsze przestępstwo dokonane przez mężczyznę w tym sklepie, bo w kwietniu ubiegłego roku dopuścił się kradzieży artykułów spożywczych wartych łącznie 700zł.

Sebastian P. na wniosek śledczych został już decyzją sądu aresztowany na dwa miesiące. Za kradzież rozbójniczą i kradzież grozi mu teraz według kodeksu karnego do dziesięciu lat pozbawienia wolności.

ML/fot. pixabay