Czerwcowa pełnia Księżyca jest również okazją do podziwiania Saturna. Podpowiemy, kiedy spojrzeć w niebo i gdzie go szukać.

Przypadająca na 9 czerwca pełnia księżyca jest nazywana Truskawkowym Księżycem nie dlatego, żeby księżyc zmieniał kolor tarczy, ale ze względu na okres, w którym trwają zbiory truskawek. Tę nazwę wymyśliły indiańskie plemiona Algonkinów.
Księżyc tej nocy będzie jaśniejszy niż zwykle, bo pojawi się nisko nad horyzontem. W niebo warto spojrzeć dopiero około godziny 21,00. W czasie Truskawkowej Pełni łatwo będzie znaleźć Saturna, który tej nocy będzie tuż pod tarczą Księżyca.
Następnej nocy będzie to jeszcze łatwiejsze. 10 czerwca odległość między Księżycem a Saturnem wyniesie tylko 3,1 stopnia. Saturn świeci na tyle jasno, że widać go dobrze gołym okiem, a właściciele teleskopów będą mogli zobaczyć nawet jego pierścienie.
Amerykański folklor zna różne określenia kolejnych pełni Księżyca. W styczniu mamy Wilczy Księżyc, w lutym Śnieżny Księżyc, w marcu Robaczy Księżyc, w kwietniu Różowy Księżyc, w maju Kwiatowy Księżyc, w czerwcu Truskawkowy Księżyc, w lipcu Księżyc Poroża, w sierpniu Jesiotrowy Księżyc, we wrześniu Kukurydziany Księżyc, w październiku Księżyc Myśliwych, w listopadzie Bobrowy Księżyc, a w grudniu Zimny Księżyc.