Uruchomiłem rezerwy państwowe, by wszelka niezbędna pomoc jak najszybciej trafiła do podtopionych domów; zapewnimy sprawną wypłatę odszkodowań; nikt nie zostanie bez pomocy - oświadczył w nocy z piątku na sobotę premier Mateusz Morawiecki nawiązując do sytuacji na Podkarpaciu.

"Udaję się na Podkarpacie, jestem w kontakcie z prezydentem Andrzejem Dudą. Uruchomiłem rezerwy państwowe, by wszelka niezbędna pomoc jak najszybciej trafiła do podtopionych domów. Zapewnimy sprawną wypłatę odszkodowań" - poinformował na Twitterze premier.

"Dziękuję służbom za działanie. Nikt nie zostanie bez pomocy" - zapewnił Morawiecki.

Po intensywnych i gwałtownych opadach deszczu, które przeszły w piątek po południu nad częścią woj. podkarpackiego, najtrudniejsza sytuacja jest w powiatach: rzeszowskim, łańcuckim, przeworskim i przemyskim. Ewakuowano z domów ponad 100 osób. Woda zalała drogi, a tam, gdzie ustępuje, zostawia zniszczenia. (PAP)

autor: Rafał Białkowski

rbk/ par/